- Rose!

W progu stanęła pokojówka Penny.

- Nieprawda. - Ścisnęła mocno jego dłoń. - Kocham cię. Co w tym złego? To ma być kłamstwo? Kocham cię jak nikogo innego na świecie. Santos, powiedz, że mi wierzysz. Że wierzysz w moją miłość.
— Ależ nie — sprzeciwił się Tom. — Dzieci mogą z nią
Kamerdyner ukłonił się sztywno i ruszył na dół. Alexandra odprowadziła go
Gloria zwróciła ku niemu twarz i zaczęła słuchać opowieści.
Milczał chwilę ze wzrokiem utkwionym w przestrzeń, wreszcie spojrzał jej prosto w oczy. W jego wzroku było tyle wrogości, że wstrzymała oddech.
Nie miało to zresztą żadnego znaczenia. Gdyby nawet mieli zastrzeżenia, i tak zignorowałby ich zdanie i postawił na swoim. Za każdą cenę.
- Jak się zachowywała? - Gloria chwyciła dłoń przyjaciółki. - Co mówiła o Santosie?
Jeśli jest ciekawa, niech sama pyta. Już ją zatrudnił, a ona nadal upierała się przy głupiej
Zacisnął pięści. Mógłby ją teraz zabić gołymi rękami. Nigdy w życiu do nikogo nie czuł takiej nienawiści, jak w tej chwili do tej kobiety. Dopiero teraz zrozumiał, do jakich ostateczności może posunąć się człowiek powodowany wściekłością.
Pięć lat później
- Wybacz, mamo, ale póki co ja prowadzę hotel. Jeśli chcesz przejąć moje obowiązki, możemy porozmawiać na ten temat. Tymczasem jednak pozwolisz, że sama będę podejmować decyzje. Nie było powodu, żebyś przyjeżdżała i nadal nie ma. Wszystko zostało już załatwione.
mieć, nie ma pan wyboru. Proszę nie mieć do nas żalu.
„Po pierwsze, nie chciałaś być jedynie narzędziem, dzięki któremu przedłużę swój ród
Chmurny wrócił do pokoju Lily. Gloria wyglądała przez okno, odwrócona do niego profilem. Była blada i roztrzęsiona. Spojrzał na Lily. Spała.

uszkodzonych, zdających się płakać.

202
Uniosła brew.
53
mnie, żebym pomógł ci się uspokoić. Wylądowaliśmy
W końcu poszli do głównej sypialni, gospodarze
- Stała tutaj? - zdziwił się Larry.
nie zaatakowała nikogo ponownie, tylko zwyczajnie je ukradła. W tym
- Wybacz, chodziło mi o to, że pewnie jako psycholog nieustannie
Zmierzch zapadł dziwnie gwałtownie, księżyc wstał wcześnie, cały
Nie, musi przestać myśleć o Bryanie, o tym, co ich połączyło, o
RS
niczego, odkąd stanął po stronie prawowitego króla, gdyż od tamtej pory
gościa z serdecznym uśmiechem, wyciągając rękę. - Szczerze
morski rezerwat. Wody tego chronionego

©2019 www.consuetudo.do-lagodny.elk.pl - Split Template by One Page Love